Wielokrotnie zdarzyło się mi przeglądać gazetę z nieznośnym poczuciem, że nie widzę w niej nic nowego i że dowiedziałem się już o wszystkim z internetu, że słyszałem w radio prowadząc samochód, że widziałem w wiadomościach przy wieczornej kolacji. Cykl wydawniczy gazet codziennych okazuje się być zdecydowanie zbyt długi w stosunku do możliwości nowoczesnych technologii. Wystarczy być w zasięgu któregoś z mediów elektronicznych i tylko włączyć, wejść i skorzystać, a dostęp nieustannie rośnie.

czytaj dalej »

yomoblog - post z komorki

sierpień 31, 2006