nikt nie patrzy na reklamy
czerwiec 27, 2006
clikz opublikowało wyniki badania eye-trackingowego zrealizowanego przez nielsen/norman group. wniosek - internauci nauczyli się omijać wzrokiem reklamy. głównie dlatego, że przerost formy nad treścią (migające flashki) jest percepcyjnie łatwy do wyłączenia. intuicyjnie te wyniki nie są zaskoczeniem, ale implikacje mogą być ciekawe:
- chcąc niechcąc layery są najskuteczniejsze jeżeli chodzi o zauważalność, internauta patrzy na nie przynajmniej przez czas szukania ‘x’
- reklamy video to pewnie ślepa uliczka, zwłaszcza proste przeniesienie spotów z tv; w telewizji odbiorca w pewien sposób nie ma wyjścia - więc ogląda, w sieci stosunkowo łatwo ominąć taki spot
- tworzenie udziwnionych reklam z mnóstwem animacji to sztuka dla sztuki; takie wyniki mogą ostudzić zapał agencji kreatywnych do robienia przekombinowanych kreacji i zmusi je do robienia reklam prostych, ale opartych na ciekawym pomyśle, angażujących odbiorcę - takich, które ktoś będzie chciał oglądać; zgodnie w wynikami badania najskuteczniejszy jest czerwony tekst na białym tle
- linki tekstowe albo reklamy pseudo-tekstowe mogą w niektórych placementach zastąpić formy graficzne; billboard w html+css będzie ważył 5 kb a ma szansę być bardziej zauważalny i znacznie skróci czas ładowania strony
- reklamodawcy położą znacznie większy nacisk na kontekstowość reklamy - czyli jej dopasowanie do miejsca, w którym jest wyświetlana bo komunikaty “obce” są dużo łatwiejsze do ominięcia
ale jak na razie - trwa wyścig zbrojeń. żeby było większe, bardziej migało, zasłaniało i irytowało. do czasu…
lipiec 10, 2006, 7:03 am
według mnie najlepsze są reklamy tekstowe, taki jak na google czy nenspirit, nie straszą mnie tak bardzo jak te z flashem, a najgorsze są te z flaszem i dzwiękim fuj ;)
Fajny blog pozdrawiam dosatłem się na niegoi dzięki reklamie w wyszukiwarce google.